CAŁE STRONICE

Całymi stronicami, często się powtarzając, ciągnie Tarnowski szyderczą litanię wyrzutów i oskarżeń, których założenia este­tycznego bynajmniej nie ukrywa, przeciwnie: ostentacyjnie podnosi. Otóż tym założeniem jest sztuka naturalna, nieumyśl- i na, słowem — niesztuczna. Oczywiście, podobnymi walorami j większość dzieł romantycznych nie mogła się legitymować. Zwłaszcza zaś już romantyzm wizyjny, często frenetyczny, za­wsze par excellence literacki, teatralny, histrioniczny, a więc sztuczny, czyli właśnie taki, jakim był przeważnie romantyzm i Krasińskiego, nie mógł wyjść obronną ręką z podobnego oblężenią estetycznego.Wreszcie, uwielbiając przecież Krasińskiego jako filozofa j i ideologa, nie miał Tarnowski innego wyjścia, jak tylko przypisać inspiracji zewnętrznej to chwilowe „zbłąkanie się : fantazji i smaku, które wydało Noc letnią i Trzy myśli” (17).: j Podżegaczem do złego okazał się Jean Paul, chociaż Tarnowski J przyznaje, że była zawsze w Krasińskim „jakaś skłonność do : pompy”, jakieś „zamiłowanie dekoracji”, które znać nawet w Nie-Boskiej, w Irydionie, w Psalmach (14) znamienne, że odcinając się od alegorycznej dokładności w egzegezie, dodał on jednak w przypisie dotyczącym wyglądu anioła.

Witaj na moim portalu o hobby, jeśli jesteś zainteresowany tematyką związaną ze sposobami na aktywne spędzanie wolnego czasu to zapraszam do czytania i regularnego odwiedzania mojego bloga! Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)