CHAOS RZECZYWISTOŚCI

W tym „północnym” wzorze estetycznym mieści się rów­nież ironia bytu — jako jedna z tych kategorii interpretacji świata, które najbardziej fascynowały Słowackiego zarówno w Balladynie, jak w Lilii Wenedzie. Borowy uważa, że pro­rokini nie może się mylić, a jej wieszczby nie mogą być kłam­liwe. Ale dlaczego? Jeśli wszystko pogrąża się w ironii bytu, to i Roza Weneda również jej podlega. „Wróżka narodu nie­szczęśliwa” nie może zapanować nad losem — oczywiście po­winna nad nim panować, lecz i czarownicom zdarzają się takie nieszczęścia, a może przede wszystkim czarownicom, bo mają wielkie ambicje i zamiary?Chaos rzeczywistości, jej pomieszanie i niespodziewane okru­cieństwo właśnie w ironii bytu uzyskiwały wytłumaczenie. Słowacki nie mógł znaleźć lepszego wyjaśnienia dla polskiej klęski, jak i nadać pełniejszej spójności swej wizji dziejów, nad którymi unosiły się krwawe opary zbrodni, dokonywanych na poszczególnych jednostkach i na całych narodach. Ta kom­plikacja historiozoficzna, podporządkowująca ironii bytu wszystko, co w dziejach fatalne, wykrzywione, niespodziewane, wszelkie przypadki, które nie dają się w żaden sposób uspra­wiedliwić, została całkowicie wyprostowana w Królu-Duchu — na rzecz historiozofii już bezironicznej, bo bezprzypadkowej. Ale to inna sprawa.

Witaj na moim portalu o hobby, jeśli jesteś zainteresowany tematyką związaną ze sposobami na aktywne spędzanie wolnego czasu to zapraszam do czytania i regularnego odwiedzania mojego bloga! Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)