DRGANIE BUNTU

Widać tu jakby drgnienie buntu przeciw upiornym roman­tycznym nakazom, ten odruch protestu, który potem w cały system rozbuduje Wyspiański. Za znamienny należy uznać fakt, że w większości utworów w rozmaitych ujęciach objawia się jednak symbolika ofiary i poświęcenia. Tak właśnie manife­stował się ethos romantyczny, wzniesiony przede wszystkim z żądań i apelów Wieszcza.Już w omówionych utworach najczęściej powtarzające się zwroty semantycznie skupiały się wokół ognia. Semantyka ta wprowadza nas w obręb przeciwstawienia, które buduje całą poezję Zmorskiego i „młodej piśmienności warszawskiej”, zresztą nieodmiennie towarzyszy ono romantyzmowi od po­czątku. Jest to opozycja „zimna” i „gorąca”, chłodu kamienne­go świata, nie rozumiejącego i nie chcącego rozumieć, oraz płomienia serc natchnionych nosicieli ideału i gminu nieuczonego, lecz szczerego i czującego. Wszystko to zresztą zostało już u początków ruchu nazwane i proklamowane w Roman- tyczności Mickiewicza. Teraz „zapaleniec”, „szalony” staje się symboliczną postacią heroiczną. Słowo, które nieraz padało ze strony „zimnych filistrów” i egoistów jako oskarżenie i po­tępienie, zostaje przyjęte przez oskarżonych i bywa obnoszone z dumą jako znak wyniosłego wyróżnienia.

Witaj na moim portalu o hobby, jeśli jesteś zainteresowany tematyką związaną ze sposobami na aktywne spędzanie wolnego czasu to zapraszam do czytania i regularnego odwiedzania mojego bloga! Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)