FASCYNACJA OSOBOWOŚCIĄ

Michał Olszew­ski stwierdzał przed Komisją: „Aleksander Wężyk jako sekre­tarz Zboru Ziemskiego miał nad nami moc nieograniczoną. Okazał się on mi awanturnikiem i poświęcającym się na wszystko. Na zgromadzeniach Zboru wskazywał nam czynności, dawał rozkazy, nauki i rady, zupełnie azjatyckim był sułtanem, za każde nieposłuszeństwo z naszej strony śmiercią nam gro­ził; mówił nam, że jeżeli w przeciągu miesiąca gmin do liczby przepisanej pięciu stowarzyszonych nie skompletujemy, oczy nam wydrapie (są to własne jego wyrazy)” (270).Sam zaś Wężyk powtarzać miał, że „jeżeli nie pozna jakiego majstra lub profesora w ciągu jednego miesiąca” (dla utwo­rzenia organizacji wśród rzemieślników oraz w szkolnictwie), „wtedy sobie w łeb strzeli”. Despotyczna władza spiskowych wodzów musiała oczywiście znacznie osłabnąć czy zgoła upaść w warunkach więziennych. Fascynacji charyzmatyczną osobowością przywódcy wśród „świętokrzyżców” zdaje się w ogóle nie było, spisek został zresztą bardzo szybko wykryty.

Witaj na moim portalu o hobby, jeśli jesteś zainteresowany tematyką związaną ze sposobami na aktywne spędzanie wolnego czasu to zapraszam do czytania i regularnego odwiedzania mojego bloga! Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)