IDEOLOGICZNA PROWOKACJA

Ideologiczna i obyczajowa prowokacja Dembowskiej została doceniona przez delatora, którego donos dochował się do na­szych czasów. W podobnym co żona Dembowskiego duchu, jak się dowiadujemy z tego samego dokumentu, wypowiadał się Aleksander Karpiński, żałując bardzo „pannę Boczarską, któ­ra ma iść za mąż za pana Moraczyńskiego, urzędnika prowiantskiej komisji, bo go niedługo widzieć będzie na latarni, i to już bardzo wkrótce, bo może we wrześniu” (170). Warszawscy radykałowie nie kryli się z jakobińskimi pogróżkami. Henryk Kamieński opowiada, jakiego wstrętu nabrał do Anieli Dem­bowskiej, kiedy Edward, żeby go przekonać o jej dojrzałości politycznej, przytoczył mu takie zdanie żony (i to o rodzinie siostry Kamieńskiego!): „To są bardzo poczciwi ludzie, ci Suf- fczyńscy, ale to nic nie pomoże, muszą wisieć, bo arystokra­ci.”  Przekonanie o mającym nadejść lada chwila przewrocie usposabiało do terrorystycznych wypowiedzi. Swój wiersz z r. 1843 pt. Do A.D., wspierający autorkę Co ja lubię, Zmorski mógł opublikować za kordonem dopiero w cztery lata później, w r. 1847.

Witaj na moim portalu o hobby, jeśli jesteś zainteresowany tematyką związaną ze sposobami na aktywne spędzanie wolnego czasu to zapraszam do czytania i regularnego odwiedzania mojego bloga! Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)