KONDYCJA POETY

Nie może jednak owej kondycji poety przeklętego — z roz­maitych powodów: rodzinnych, narodowych — przyjąć do koń­ca, i spełnić się w niej konsekwentnie. Poetyzacja rzeczywi­stości, grzech literatury — z tego się spowiada (z przewrotną dumą jednak) Krasiński i o to samo obwinia hrabiego Henry­ka. „Dramat układasz” — to oskarżenie o fabrykowanie lite­ratury z cudzych cierpień, o poszukiwanie materiału dla włas­nej twórczości bez zwracania uwagi na jej cenę. „Nic nie ko­chał” — ale poeta nie może kochać nikogo prócz siebie — i niczego prócz swych dzieł. W tekście Nie-Boskiej komedii poezja pojawia się tylko w miejscach i sytuacjach szczególnie ważnych: hrabia Henryk jest poetą, Żona jego stała się poetą, Orcio jest poetą, Pan­kracy liczy na to, że zdobędzie hrabiego Henryka, gdyż ten jest poetą; co chwila poezja jest błogosławiona lub przeklina­na. Ona jest treścią bytu, ona określa sens rzeczywistości. Przypomnijmy najistotniejsze może zdanie z literackiej auto­biografii w listach Krasińskiego: „Moje «ja» posłużyło mu za punkt wyjścia i prawdę o sobie posunąłem do ostatecznych granic (do Reeve’a z 23 VI1831). Również w Nie-Boskiej ko­medii tak się stało.

Witaj na moim portalu o hobby, jeśli jesteś zainteresowany tematyką związaną ze sposobami na aktywne spędzanie wolnego czasu to zapraszam do czytania i regularnego odwiedzania mojego bloga! Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)