NIE ROZSTRZYGNIĘTY SPÓR

Przekonanie o „nierozsądności” podobnego związku, „będą­cego widocznie dziełem ludzi, którym stan tułaczów się sprzy­krzył i którzy w jakimś rozpaczającym kroku widzą nadzieję poprawienia losu swojego” (236), powtarza się jeszcze u in­nych podsądnych. Mówią oni wprost — naturalnie odcinając się od tego — o „zamiarze dążenia do rewolucji”, użyciu „zbrojnej siły” w celu „odbudowania Polski demokratycznej” „w jak najprędszym czasie”. „Nauka” i „polityka” pozosta­wały ze sobą w konflikcie, przynajmniej w pewnym okresie konspiracyjnych poczynań. Widać więc, jak w obrębie spisku lat trzydziestych pojawiał się w zmienionej postaci dylemat tak dobrze znany z — chciałoby się powiedzieć — modelowych dziejów związków filomackich i filareckich. Spór między „edukacyjnym umiarkowaniem” a „rewolucyj­nym przyspieszeniem” — jak można byłoby nazwać te dwie postawy — przeniknął do środowiska „świętokrzyżców” tuż przed ich aresztowaniem. Nie wiadomo więc, jak zostałby w końcu przez nich rozstrzygnięty.

Witaj na moim portalu o hobby, jeśli jesteś zainteresowany tematyką związaną ze sposobami na aktywne spędzanie wolnego czasu to zapraszam do czytania i regularnego odwiedzania mojego bloga! Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)