ODCZYTANIE CAŁOŚCI

Jan Gwalbert Pawlikowski oraz Juliusz Kleiner przeprowadzili swą lekturę Słowackiego w istocie w ścisłej zależności od tego rodzaju przekonań. Postanowili bowiem nadać wyrazisty w ich mniemaniu sens tekstom, które wyda­wały się niedostatecznie w sens przez pisarza wyposażone. W edycjach zatem podzielono twórczość mistyczną Słowackie­go na dwa bloki: jeden zawiera ciągi — przede wszystkim — fabularne, które się narzuciły jako względnie spójne lekturze wydawców, drugi zaś, odrębny, przynosi to, co uznano za wa­rianty. Można podejrzewać, że w ten sposób — nadto już może arbitralnie — rozdarto to, co było całością, gdyż zostało napi­sane jako całość. Czy te „fragmenty” w istocie pozwalają się odczytać jako całość? Chyba tak, tyle tylko, że jest to całość szczególnego rodzaju: całość romantycznej „formy otwartej”, całość wielo­wariantowa, alinearna, migotliwa, w której biegną równo­cześnie pulsujące wątki. Używam słowa „pulsujące” rozmyśl­nie. Jak bowiem inaczej wyrazić ideę rzeczywistości epifanicz- nej i wulkanicznej mistycznego Słowackiego, rzeczywistości objawiającej się w rozbłyskach, przez to nieciągłej i wybu­chającej to większymi, to mniejszymi skupieniami.

Witaj na moim portalu o hobby, jeśli jesteś zainteresowany tematyką związaną ze sposobami na aktywne spędzanie wolnego czasu to zapraszam do czytania i regularnego odwiedzania mojego bloga! Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)