OTWARTA WOJNA

Chciał zapewne nie tylko otwarcie wypowiedzieć wojnę panowaniu anachronicznych stereotypów, ale też i w ten sposób zwrócić na siebie uwagę — nie tyle zresztą może na siebie, ile raczej na zmianę w swym pisarstwie. Poczynił więc jakieś ustęp­stwa?Wskazują na to bardzo surowe wobec własnej twórczości zwroty w Kilku słowach odpowiedzi na artykuł Pana Z.K. Za­wierały one hipotezę Słowackiego o przyczynach, które po­zbawiały go dotąd i na długo, a może i na zawsze pozbawiać mogą „odgłosu w Polszczę”. Powody miały się również ukrywać we własnej jego twórczości, której jednak nie trakto­wał jednolicie. Oto — dowodził: „Pierwsze tomy poezji moich są bez duszy”, potem jeszcze dopowiadał, że ma na myśli „pierwsze dwa tomy”. Gromił sam siebie za dziecinadę, pusto­tę, teatralny koturn. „Pokazałem się więc po raz pierwszy jako artysta ludziom, którzy bynajmniej o artystostwie nie my­śleli… ważną i okropną tragedią rzeczywistą zajęci.” Tak mó­wił o roku 1832, bo w nim właśnie ukazały się tomy I i II jego Poezji. Niestosownymi publikacjami zgubił się — jak utrzy­muje — a cały czas życia mego”.

Witaj na moim portalu o hobby, jeśli jesteś zainteresowany tematyką związaną ze sposobami na aktywne spędzanie wolnego czasu to zapraszam do czytania i regularnego odwiedzania mojego bloga! Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)