PROCEDERY TEATRALIZACJI

Jakimi procederami teatralizacji posłużył się Marian Bran­dys? Postaram się je pokrótce scharakteryzować.Po pierwsze, wybrał spośród wielu kandydatów trzech boha­terów — szwoleżerów, ale jakże różnych i — co najważniejsze bardzo skomplikowany sposób zantagonizowanych:,,Opinogórczyka”, Wincentego Krasińskiego, świetnego repre­zentanta „klanu Łubieńskich” — Tomasza Łubieńskiego, oraz „szwoleżera złej konduity” — Walentego Zwierkowskiego. j Udramatyzowane wątki ich biografii tworzą osnowę ironiczno- : -tragicznej, szwoleżerskiej „nie-boskiej komedii”.Po drugie, podzielił historię Królestwa Kongresowego na odpowiednie segmenty, odczytując i ujawniając przede wszyst­kim immanentną dramaturgię dziejów. Wspaniałym przykła­dem może tu służyć system wewnętrzny tomu II (pt. Niespo­kojne lata). Posłuchajmy tytułów trzech aktów dramatu histo­rycznego: „Zbrodniarze stanu”, „Dni sądu”, „Koronacja”.Po trzecie, z niezmierną precyzją wypunktował dramaturgię nocy listopadowej oraz powstańczych wypadków politycznych i    wojskowych, odtwarzając mistrzowsko to, co się zwie „tea­trem wojny”.Po czwarte wreszcie, ujawnił teatralność dwóch niesłychanie ważnych wydarzeń tamtych czasów: zmiany orientacji, przej­ścia od Napoleona do Aleksandra, kiedy np. syn Tomasza Łu­bieńskiego „przeobrażał się ostatecznie z «Napoleona» w «Leona»”, oraz udziału byłych szwoleżerów w powstaniu listopado­wym, kiedy np. pułkownik Andrzej Niegolewski spogląda z portretu („malowanego z natury już po powstaniu listopado­wym”) jako „przedwcześnie postarzały, zmęczony mężczyzna, i jak gdyby przebrany w maskaradowy kostium historyczny”.

Witaj na moim portalu o hobby, jeśli jesteś zainteresowany tematyką związaną ze sposobami na aktywne spędzanie wolnego czasu to zapraszam do czytania i regularnego odwiedzania mojego bloga! Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)