ROZMAITE ZARZUTY

Przeciwnie: podnoszono rozmaite zarzuty i coraz bardziej spychano ten utwór w „zasłużone” — jak mniemano — za­pomnienie. Upiór panteizmu dalej straszył. Część ortodoksów katolickich stale powracała do odprawiania egzorcyzmów — a to nad „panteizmem” Syna cieniów i innych, uznanych za niezbyt prawowierne, utworów Krasińskiego, a to nad chilia- stycznym rozjątrzeniem Snu Cezary i Legendy. Dlatego Stanisław Małachowski musiał się podjąć obrony przyjaciela min. przed posądzeniami o chwiejność zasad religijnych, odstępstwo od wiary, tzn. przede wszystkim o skłonność do owego nie­bezpiecznego panteizmu, który zwłaszcza miał zaatakować Syna cieniów. Tłumaczył poczciwie, że Krasiński był człowie­kiem chciwym wiedzy, że ciągle szukał „wytłumaczenia i po­godzenia tajemnic wiary i przeznaczeń ludzkich z rozumem ludzkim, logiką i filozofią. Lecz ta praca i dążność umysłu jego nie zdołały nigdy zachwiać, ale przeciwnie, utwierdziły i wzmocniły w nim zasady powzięte silnej i głębokiej wiary, tak w osobistość Boga, jak w nieśmiertelność ducha ludzkie­go.”  Nie pomogły jednak zapewnienia o prawowierności, za­klinania i prośby, a nawet odpowiednie cytaty z listów Kra­sińskiego. Werdykt negatywny utrzymywał się bez zmian, albo inaczej — zmiany wprowadzano jedynie po to, by tym bez­względniej unicestwić Trzy myśli.

Witaj na moim portalu o hobby, jeśli jesteś zainteresowany tematyką związaną ze sposobami na aktywne spędzanie wolnego czasu to zapraszam do czytania i regularnego odwiedzania mojego bloga! Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)