SEKTA DEMOKRATYCZNA

Z wiary tej, „wiary demokratycznej”, jak mawiali’spiskowi, wynikały zresztą określone formy działania spiskowo-politycz- nego, które godzi się nazwać romantycznymi, gdyż przenoszą one właściwą romantyzmowi polskiemu „religię ojczyzny” struktur organizacyjnych spisku. Norwida raził sekciar- ski charakter polskiego patriotyzmu ówczesnego. Żądając perspektywy uniwersalistycznej, Norwid dowodził: „Kto patrio­tyzm zamienił na wyłączność […], ten musi koniecz­nie z ojczyzny zrobić sektę i skończyć fanatyz­mem!!” Warto przy tym przypomnieć, że Norwid też w imię staro­chrześcijańskiego uniwersalizmu dialogował z pokoleniem zemsty, której nosicielami byli dlań Ehrenberg i jego współ­towarzysze. Ścierały się tu wyraźnie dwie koncepcje patrio­tyzmu — tej zwalczanej Norwid nie wahał się nazwać Mic­kiewiczowską.Konspiratorzy najczęściej używają określeń takich jak „za­kon” lub „sekta” na oznaczenie Stowarzyszenia Ludu Polskie­go — i to nawet z charakterystycznym naciskiem. Np. Ehren­berg mówi: „Stowarzyszenie Ludu Polskiego nie miało być pospolitym związkiem, ale raczej zakonem demokratycznym, sektą demokratyczną” (230). Tak wyrażona świadomość ideo- wo-organizacyjna wskazuje na fakt, że spiskowcy kładli na­cisk na więzi wyznawcze wiary, jakie miały łączyć sprzysię- żonych („zakon”), a także na ich wyodrębnienie się od reszty społeczeństwa („sekta”). Znamienne również jest to, że „po­spolity związek” został tu przeciwstawiony „zakonowi” i „sek­cie”.

Witaj na moim portalu o hobby, jeśli jesteś zainteresowany tematyką związaną ze sposobami na aktywne spędzanie wolnego czasu to zapraszam do czytania i regularnego odwiedzania mojego bloga! Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)