WŁAŚCIWE ZMIANY

Zmiany psychologiczno-historyczne, które są właściwym przedmiotem książki Mariana Brandysa (gdyby mnie pytano, jaka jest jego specjalność, odpowiedziałabym: psychologia hi­storyczna), wymagały odwołania się do techniki teatralizacyjnej. Sami bohaterowie Końca świata szwoleżerów zdawali so­bie doskonale sprawę ze swej kondycji. Np. Tomasz Łubieński pisał w liście do ojca — podkreślam datę — z 7 grudnia 1815 roku: „Jesteśmy teraz jakby w Teatrze, w którym nastę­pują po sobie sceny bardzo rozmaite i interesujące, ale szczę­śliwy ten, kto z dala może z zimną krwią być tylko ich obo­jętnym widzem, gdyż oprócz trudności w wyborze roli, jaką się ma odegrać, jest jeszcze przekonanie, że raz będąc wciągniętym w ten wir, nie widzi się rzeczy tak, jak one są, ale się je sądzi tak, jak je patrzącemu własny jego interes przedstawia.” Cóż to znaczy? Właściwie wszystko, co nas obecnie intere­suje, zostało tutaj wypowiedziane. Badacze zjawiska teatrali­zacji życia społecznego podczas Wielkiej Rewolucji Francuskiej wyrażają sąd, że taka teatralizacja jest szczególnym sposobem reakcji zbiorowości na „katastrofę”. Przy pobieżnym oglądzie sprawy wydawałoby się, że Marian Brandys pisze o wydarze­niach mniej „katastrofalnych”. Ale byłby to tylko pozór.

Witaj na moim portalu o hobby, jeśli jesteś zainteresowany tematyką związaną ze sposobami na aktywne spędzanie wolnego czasu to zapraszam do czytania i regularnego odwiedzania mojego bloga! Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)