ZŁUDNA MŁODOŚĆ

Wieszcz — a i każdy spiskowiec mógł być „wiesz­czem” — oddawał siebie bez reszty na ofiarę bóstwom roman­tycznym. Topika płomienia, ognia, całopalenia miała odzwier­ciedlać integralność tego poświęcenia się nie nasyconym nigdy żądaniom. Powitanie to właśnie „przysięga homagialna” Zmor­skiego — przysięga dozgonnej wierności ethosowi romantyczno wieszczemu. W tym samym kręgu tematycznym pozostają takie utwory, jak: dedykowany Włodzimierzowi Wolskiemu 29 XII 1841 r. Wieszcz — opiewająca poetę zdeifikowanego parafraza Farysa połączona z Odą do młodości i Wielką Improwizacją; poświę­cony Sewerynowi Zenonowi Sierpińskiemu 19 X 1840 r. poe­macik Na ruinach czerskiego zamku (Czersk był ulubionym miejscem narodowych pielgrzymek młodzieży warszawskiej) — kult pomników dawnej chwały łączy się tu z apologią „pieśni gminnej” (trochę w duchu Konrada Wallenroda), karmiącej nadzieją ludzi, którzy staną się dzięki niej zwycięskimi hero­sami, „półbogami”; wreszcie Jodła — liryczna opowieść o mę­czeńskim losie wieszcza, poświęcającego się dla ludzkości, któ­ra płaci mu za jego ofiarę śmiechem, szyderstwem i wzgar­dą.

Witaj na moim portalu o hobby, jeśli jesteś zainteresowany tematyką związaną ze sposobami na aktywne spędzanie wolnego czasu to zapraszam do czytania i regularnego odwiedzania mojego bloga! Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)